Rosół z makaronem soba i porem teriyaki

Rosół z resztek, który okazał się się strzałem w dziesiątkę.

Kręcą mnie smaki Japonii, kręci mnie przemycanie japońskich składników do dań kuchni europejskiej, kręci mnie japońska estetyka kulinarna. Na razie tego wszystkiego doświadczam i próbuję pośrednio – podróż do kraju Kwitnącej Wiśni planuję na przyszły rok. Jednym z japońskich składników, który niemal zawsze mam w kuchni jest gryczany makaron soba. Bo pasuje niemal do wszystkiego i jest idealną bazą do resztek z poprzedniego dnia: sprawdzi się z sosem, można go usmażyć z warzywami czy zalać rosołem. W tej ostatniej wersji wykorzystałem sobę do wykończenia bulionu z gęsi. Smak przełamałem młodym porem, którego skarmelizowałem w sosie teriyaki. Surowe żółtko to nie tylko ozdoba – nada tej lekkiej zupie odrobinę treści. I tyle.

Rosół z makaronem soba i porem teriyaki

Rosół z makaronem soba i porem teriyaki

Składniki (1 porcja):

– 1 miska bulionu drobiowego

– 1 porcja makaronu soba

– kilka liści pora, odwiniętych wzdłuż łodygi i przekrojonych w połowie

– 2 łyżki sosu teriyaki

– 1 żółtko

– 1 szczypta czerwonego pieprzu

– 1 szczypta soli

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Kawałki pora posmaruj sosem teriyaki i piecz żaroodpornym naczyniu przez około 15-20 minut aż się skarmelizują.

Makaron ugotuj w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu.

Jajko sparz. Oddziel żółtko od białka.

Do miski włóż makaron, pora, posyp czerwonym pieprzem, zalej gorącym bulionem i wlej na górę żółtko.

Rosół z makaronem soba i porem teriyaki

Rosół z makaronem soba i porem teriyaki