Piernikowa minipavlova z pigwą

Pozostajemy w przedświątecznym nastroju.

Ciasta i desery przygotowuję niezwykle rzadko. Po prostu spośród wszystkich słodkości najbardziej lubię podkręconego czekoladą pulled porka i dobrego krafta o wysokim wskaźniku IBU. I staropolski piernik długo dojrzewający jeszcze lubię. Niestety w tym roku nie udało mi się go zagnieść odpowiednio wcześnie. Plan awaryjny to pavlova z kremem piernikowym i duszoną pigwą. Wszystko tutaj jest na swoim miejscu: beza jest słodka, krem korzenny, a pigwa odświeżająco aromatyczna. Posypać możecie orzechami włoskimi.

Piernikowa pavlova

Piernikowa minipavlova z pigwą

Składniki (4 małych bez):

Bezy

– 3 białka jajek

– 180 g białego cukru

– 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka białego octu winnego

Krem

– 200 ml zimnej śmietanki 36 proc.

– 100 g mascarpone

– 3 łyżki cukru pudru

– 1 łyżka dobrej przyprawy korzennej (ja używam samodzielnie przygotowanej)

– 1 dojrzała pigwa

– 1/2 szklanki wody

– 15 g cukru

– 3 łyżki pokruszonych orzechów włoskich

Przygotowanie:

Beza

Rozgrzać piekarnik do 120 stopni.

Białka ubij na sztywno. Nie przerywając ubijania dodawaj cukier po jednej łyżce. Ubijaj kilka minut, aż masa będzie gładka i lśniąca. Dodaj mąkę i ocet i delikatnie, ale dokładnie wymieszaj.

Na blaszce połóż papier do pieczenia i narysuj ołówkiem sześć takich samych okręgów (możesz odrysować od kokilki). Nałóż masę formując bezowe gniazda – w środku powinny być lekko wklęsłe.

Piecz przez 1,5 godziny. Wyłącz piekarnik, uchyl drzwi i studź w środku przez kolejne 45 minut.

Krem

Wymieszaj mascarpone z cukrem pudrem i przyprawą korzenną.

Ubij śmietankę na sztywno i połącz z miksturą mascarpone.

Pigwę dokładnie umyj, obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w podłużne plasterki. Gotuj przez kilka minut w rondlu z wodą i cukrem, aż zmięknie. Ostudź.

Na bezy nałóż krem, udekoruj kilkoma plasterkami pigwy i posyp orzechami.

Piernikowa pavlova

Piernikowa pavlova