Mango sriracha pulled chicken sandwich

Tajskich inspiracji kulinarnych część pierwsza.

Użyłem tej długaśnej, angielskiej nazwy celowo. Po polsku „kanapka z szarpanym kurczakiem o smaku mango i srirachy” nie brzmi tak zgrabnie. Wybaczcie puryści językowi. Jak spróbujecie tego cudeńka, to wam się humor poprawi.

Nad tym przepisem zastanawiałem się leżąc na hamaku na wyspie Koh Phangan i odpoczywając od zgiełku Bangkoku. Wiedziałem, że gdy wrócę do domowej kuchni, będę chciał zmierzyć się z uliczną kuchnią tajską. Nie chciałem jednak powielać tego, co próbowałem na ulicach Bangkoku. Szukałem świeżej formuły.

Od początku wiedziałem że będzie to kanapka – najnowszy trend w ulicznym karmieniu w Polsce. Kolejną oczywistością zdawało się mango, jeden z najpopularniejszych tajskich owoców, który udało mi się znaleźć w 7Eleven w postaci kiszonej. Smakowało jak słodkie kiszone ogórki i zapowiadało się świetnym towarzystwem dla mięsa. Jeśli mięso, to kurczak, którego Tajowie odmieniają w swojej kuchni przez wszystkie przypadki.

Stanęło na pulled chicken – rozpadającym się mięsie z długopieczonych udek kurczaka, które wymieszałem z sosem z puree ze świeżych, słodkich mango z dodatkiem Srirachy – tajskiego królowa wśród ostrych sosów. Z dodatkami nie przesadzałem, żeby za bardzo nie stłumić smaku słodkich owoców – oprócz cienkich plastrów kiszonego mango, do każdej kanapki dorzuciłem jedynie garść kolendry i odrobinę sosu pomidorowego.

Efekt? Gdybym miał food trucka, stalibyście po te kanapki w kolejce. Słowo!

Mango sriracha pulled chicken

Mango sriracha pulled chicken sandwich

Składniki (2 duuuże kanapki):

– 2 bułki maślane z tego przepisu

– 500 g filetów z udek kurczaka

– 1 mała czerwona cebula

– 50 ml bulionu

– 2 dojrzałe mango

– 2 łyżki sosu Sriracha (albo mniej, jeśli nie lubisz bardzo ostrego)

– 2 łyżki sosu sojowego

– 1/2 pęczka kolendry

– kilka plasterków kiszonego mango (przywieź z Azji, kup w azjatyckim sklepie w swoim mieście, ukiś sam albo – od biedy – zamień na świeże)

– 2 łyżki przecieru pomidorowego

– 1 łyżeczka miodu

– sól

– pieprz

– słodka papryka

– oliwa

Przygotowanie:

Zacznij od bułek. Ten przepis będzie idealny.

Rozgrzej piekarnik do 150 stopni.

Umyj i obierz mango. Odkrój miąższ i zblenduj na puree. Dodaj Srirachę, sos sojowy i wymieszaj.

Kurczaka umyj i osusz. Natrzyj solą, pieprzem i papryką.

Cebulę poszatkuj najdrobniej, jak potrafisz i podsmaż na patelni na oliwie. Dorzuć kuraka i obsmaż przez moment.

Przełóż zawartość patelni do brytfanki. Zalej bulionem, kilkoma łyżkami sosu mango i piecz pod przykryciem przez 1 godzinę. Odkryj i piecz przez 15 minut.

Kurczaka wyjmij z brytfanki, dwoma widelcami rozdziel na włókna.

Na patelni podgrzej kurczaka z pozostałym sosem mango. Możesz dodać sos z pieczenia – zredukuj, żeby mięso nie pływało.

Przecier pomidorowy wymieszaj z miodem.

Bułki przekrój i podgrzej na patelni grillowej od wewnętrznej strony.

Teraz skomponuj kanapkę. Nałóż na każdą połowę bułki sosu pomidorowego, słuszną porcję kurczaka, plasterki kiszonego mango i garść kolendry.

Mango sriracha pulled chicken

  • Ewelina Potocka

    Bardzo delikatna, rozpływa się w ustach. Na pewno smakować będzie nie tylko dorosłym, ale i maluchom. Polecam!

    • http://foodandgoodmood.com/ Food and Good Mood

      😀