Na zlocie food trucków było super, ale…

Na III Festiwalu Smaków Food Trucków było super. Co zrobić, żeby następnym razem było jeszcze lepiej?

Zabiegany jestem. Cykl szkoleń, wstępne przygotowania do karmienia 2 maja na otwarciu Dwóch Kółek we Wrzeszczu (o tym więcej w przyszły weekend), krótki citybreak w Barcelonie (jak się przekopię przez zdjęcia dostaniecie przewodnik po sprawdzonych knajpach – w sam raz na weekendowy wypad) i do tego jeszcze praca skutecznie odwlekają w czasie blogowanie.

Poniżej jedna z zaległości – mój komentarz na temat III Festiwalu Smaków Food Trucków, który odbył się w weekend 11-12 kwietnia na parkingu przy Amber Expo. Z relacji w innych miejscach dobrze już wiecie, że świeciło słońce, bo do Gdańska na jeden dzień wpadło lato, na placu stawiło się niemal 30 barobusów, a mecz Lechii z Legią spowodował jeszcze większe korki, niż się wszyscy spodziewali (choć ponoć dzień później ludzi było jeszcze więcej). Wiecie też, że było super, bo na takich imprezach zawsze jest super, a nie podoba się tylko malkontentom i fanom Ronalda McDonalda.

To teraz przeczytajcie moje trzy pomysły, co zrobić, żeby następnym razem było jeszcze lepiej.

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

1. Trawka

Choć na zlocie czułem tu i ówdzie tę paloną, nie o nią się rozchodzi. Trawka – zielona, miękka i sielska, najlepiej w postaci wielkopowierzchniowej przestrzeni – przydałaby się w okolicy placu z barobusami. Żeby usiąść i na łonie natury skonsumować. Rozłożyć koc i  razem z bandą innych zaprzyjaźnionych głodomorów piknikować zbiorowo. Wreszcie – co by w relaksie, należytym braku pośpiechu i radośnie wygrzewając się na słońcu oczekiwać wydania zamówionej szamy. Beton parkingu nie jest fajny. Trawa za to jest. Organizatorom podpowiadam – podobnej przestrzeni nie brakuje choćby na Placu Zebrań Ludowych. I centrum miasta blisko, co zapewni jeszcze więcej gości (choć tego chyba załogi food trucki już nie przeżyją:).

2. Różnorodność

Cieszy się mnie coraz wyraźniejsza dywersyfikacja na rynku trójmiejskich barobusów. Premierowy występ Me So Good to najlepsze, co się przydarzyło temu zlotowi. Zupa miso była niezła, choć  mało wyraźna smakowo, a różki sushi zdają się świetnym pomysłem. Ja do znudzenia oczekuję ramenu i azjatyckiemu, kolorowemu busowi kibicować będę. Cieszę się również, że na mięso w kanapce w ciekawszy sposób (niż w postaci wszechobecnego burgera) spojrzano w Food Cab, które serwuje panini z pastrami oraz żeberkami (dobre, ale wkładki mięsnej skandalicznie mało). Polecam też bajgle od Belmondo, dzięki którym rok temu odkryłem śledzia o smaku piernikowym.

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

Chapeau bas dla Atelier Smaku za ich autorskie podejście do konceptu jedzenia ulicznego. Przy okazji życzę sobie, aby mieli jak najwięcej naśladowców, bo to właśnie autorska kuchnia różnorakiej postaci powinna być motywem przewodnim drugiej fali foodtrucków (o ile taka nadejdzie:). Zagranico szefowie kuchni otwierają tymczasowe bary na kółkach. Mam nadzieję, że niebawem i u nas pojawi się coraz więcej mobilnych knajpek autorskich.

Podczas kolejnych edycji chętnie pokibicuję również innym niszom jedzenia ulicznego: do zagospodarowania w Trójmieście są jeszcze choćby chińskie pierożki na parze czy wracające do łask podroby. Foodtruckowcy, do roboty! Zapewniam, że znajdą się odbiorcy tych smaków.

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

3. Piwo rzemieślnicze

Dawno temu odstawiłem zwykłe piwo. Teraz liczą się u mnie wyłącznie tzw. browary rzemieślnicze. I takich jak ja jest coraz więcej. Drodzy organizatorzy, zadbajcie o nas i zaproście na następny zlot któryś z trójmiejskich multitapów czy pubów z ofertą dla świadomych piwoszy. Nie ma nic lepszego niż szklanka Crazy Mike’a do posiłku (pijcie zamiast coli).

Do następnego zlotu! A poniżej więcej zdjęć.

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku

III Festiwal Smaków Food Trucków w Gdańsku