Bywam w (Trój)mieście: Black And White Coffee

Kawa od prawdziwych pasjonatów, czyli po wizycie w kawiarni Black and White Coffee w Gdyni.

Black And White Coffee

Trzecie fala kawy na dobre zaczęła rozlewać się po Trójmieście. Pierwszą w Gdyni przystań znalazła w lokalu w podcieniach kamienicy przy ul. Władysława IV 28. Wcześniej był tutaj pamiętający dawne dzieje sklep z tapetami. Ostała się jedynie metalowa, staromodna witryna, na której znalazł się zupełnie nowy szyld z napisem „Kawiarnia Black and White Coffe”. Malutką przestrzeń wewnątrz zaanektowali kawosze z prawdziwego zdarzenia.

Basia i Leszek kawowe alternatywy miłują ponad wszystko, ale daleko im do baristów-hipsterów, którzy po usłyszeniu słowa „latte” nabzdyczają się śmiertelnie. Może dlatego, że są przesympatycznymi ludźmi, a może dlatego, że żadni z nich neofici z przerośniętym ego – w kawowym biznesie siedzą od siedmiu lat, własnymi rękami przerzucili kilogramy ziaren i niejeden młynek zużyli. To pasjonaci, a przy okazji zawodowcy – kolekcję ich tytułów i wyróżnień w konkursach na całym świecie można podziwiać na ścianach lokalu.

Jednym z nich jest dyplom mistrza w sztuce latte dla Leszka, co między innymi oznacza, że na piance cappuccino (7-9 zł) jest w stanie wyczarować z chirurgiczną precyzja niemalże wszystko. Nie krępujcie się go przeegzaminować przy najbliższej okazji. Równie dobrze radzi sobie z dripami, chemexami i aeropressami (7-9 zł). Na swój pierwszy raz z alternatywą najlepiej do Black and White Coffee wybrać się w niedzielę, gdy odbywają się degustacje nowych, sprowadzanych z różnych zakątków świata ziaren. Basia swojemu partnerowi przy ekspresie dorównuje, ale jej domeną stały się ciasta i tarty, także wegańskie (od 7 zł). Stałego repertuaru nie ma – musicie zdać się na jej pomysłowość i wyczucie smaku.

Sprawdźcie to wszystko szybko samodzielnie i obyście tylko miejsce w środku znaleźli, bo Black and White Coffee jest najmniejszą kawiarnią w Gdyni. Za to z najlepszą kawą.

Black And White Coffee

W Black and White Coffee odbywają się również warsztaty z alternatyw – dwugodzinne szkolenie w czteroosobowej grupie kosztuje 50 zł.

Na pierwszym spotkaniu Leszek zrobił wprowadzenie do dripa. Po wstępie historyczno-teoretycznym każdy mógł wykonać samodzielnie kilka parzeń. Liczyło się wszystko: grubość zmielenia ziarna, temperatura wody, intensywność zalewania i długość zaparzania. Efekty sprawdzaliśmy siorbiąc napar z dwunastu różnych filiżanek i mierząc siłę ekstraktu specjalnym urządzeniem.

Podstawy dripowania w ekspresowym skrócie:
1. Przygotuj urządzenia: drip, serwer, papierowy filtr, czajniczek do zalewania, ewentualnie termometr.
2. Kawy nie miel ani grubo, ani na drobniutki pył.
3. Przed zaparzaniem filtr przelej wrzątkiem.
4. Zaparzaj na wadze wytarowanej do ciężkości serwera z dripem.
5. Na jedną porcję wykorzystaj 18 g kawy i 300 g wody (6 g – 100 g to złota zasada).
6. Zalewaj wodą o temperaturze nie wyższej niż 90 stopni C.
7. Proces zalewania kawy w filtrze powinien trwać około trzech minut od rozpoczęcia.
8. Wpierw wykonaj blooming, czyli zalej kawę około 30 g wody i zaparzaj do 30. sekundy.
9. Zalewaj okrężnym, spokojnym ruchem całą powierzchnię filtru porcjami 100 g wody odczekując 30 sekund między każdą.
10. Drip z serwera zdejmij w momencie, gdy na powierzchni filtru wyschnie woda.

Black And White Coffee

Black and White Coffee, Gdynia, ul. Władysława IV 28, czynne: poniedziałek-piątek w godz. 8:30-18:30, w weekendy  w godz. 12-18.

***

Bywam w (Trój)mieście to subiektywny przewodnik po restauracjach, pubach i kawiarniach w Gdańsku, Sopocie i Gdyni. Tych starych i tych nowych. Lokalach sprawdzonych i wartych sprawdzenia. Piszę wyłącznie o miejscach, które z czystym sumieniem mogę polecić.